Zdjęcia z krakowskiej codzienności oraz mniej lub bardziej wartościowe opisy i refleksje rdzennego Krakusa
RSS
piątek, 28 października 2011


No i znów postanowiłem spróbować wskrzesić bloga w wyniku wielu próśb no i z sentymentu, mam nadzieję, że zapału starczy tym razem na nieco dłużej ;)
Co do zdjęcia, to dziś cyknąłem pięknie niedawno wyremontowaną ulicę długą. Zdjęcie robiłem załatwiając kilka spraw na mieście, oczywiście pojechałem rowerem, bo jak tu nie skorzystać z tak uroczego i ciepłego dnia :) Swoją drogą ciekawe jak długo jeszcze potrwa taki urodzaj, miejmy nadzieję, że jeszcze trochę, bo przynajmniej mi do zimy w Krk się nie spieszy :)