Zdjęcia z krakowskiej codzienności oraz mniej lub bardziej wartościowe opisy i refleksje rdzennego Krakusa
RSS
piątek, 27 lipca 2012


Witajcie ponownie, trochę czasu mnie tu nie było ;) Ostatnio wybrałem się z dziewczyną na długo planowaną wycieczkę na Wieżę Mariacką i to był dobry impuls do zrobienia sprawozdania na blogu. Powyżej hejnalista podczas grania hejnału, nie powiem fajne przeżycie usłyszeć hejnał zza pleców Pana hejnalisty ;)



Tutaj widzimy w całej okazałości symbol naszego Królewskiego Miasta Krakowa - Zamek Królewski Wawel :)



A tu spojrzenie z góry na płytę Rynku Głównego, po lewej kontrowersyjna fontanna piramidka i cała masa ludzkich mrówek, czyli standard w słoneczny dzień w Krakowie :)

Życzę miłej lektury i postaram się o kolejne wpisy w niedalekiej przyszłości :) Mój blog może lekko podupada, ale na pewno jeszcze nie umarł :)