Zdjęcia z krakowskiej codzienności oraz mniej lub bardziej wartościowe opisy i refleksje rdzennego Krakusa
RSS
sobota, 31 stycznia 2009


Osiedle Krakowiaków w Nowej Hucie, nieopodal Teatru Ludowego, o którym jednak mowa na tym blogu będzie dopiero kiedyś w przyszłości ;)



Hmm wracając do domu zobaczyłem coś takiego... Mnie o zdanie nikt nie pytał ;)

piątek, 30 stycznia 2009


Dziś przedstawię historię mojej podróży z Mistrzejowic (moja dzielnica) do Mogilan, czyli wiochy pod Krakowem, za Łagiewnikami, gdzie pojechałem odebrać zamówiony na allegro filtr do aparatu ;) Mówiąc krótko trochę się udupiłem droga tam i z powrotem  to 4 godziny ;/ Na zdjęciu etap II wycieczki, (Mistrzejowice pominąłem), więc widzimy widok z zajezdni Łagiewniki ;)



Teraz etap III - zajezdnia w Borku Fałęckim, gdzie poszedłem z Łagiewnik na nogach, żeby zabić trochę czasu (autobus 245 widoczny na zdjęciu, którym pojechałem dalej jeździ raz na godzinę), przy okazji porobiłem trochę zdjęć ;)



A tu już etap ostatni wiocha Mogilany, z okazałym kościołem, sklep, który był celem mojej podróży znajduje się 15 minut pieszo na prawo ;)
czwartek, 29 stycznia 2009


Ulica św. Krzyża, taka w sumie mało znana, przyczajona, ale jakże urokliwa i przyjemna, szczególnie pod wieczór ;)



A tutaj taki gratis mam dzisiaj ;) Ktoś mógłby powiedzieć, że trochę poniewczasie, ale zdecydowałem się go dodać, bo takie anioły to od kilku lat prawdziwe symbole Krakowa, które chyba każdy Krakus pokochał, a już niedługo znów ich nie będzie, aż do następnego Bożego Narodzenia ;)  
środa, 28 stycznia 2009


Czołg IS - 2 stojący przed Muzeum Czynu Zbrojnego na os. Górali w Nowej Hucie. Ten egzemplarz służył w 5 pułku czołgów ciężkich II Armii Wojska Polskiego. Walczył w bitwach pod Tropiszowem i Budziszynem, a teraz stoi tutaj spokojnie, nienękany przez nikogo (nie licząc dresów, ale co to dla niego ;) W zeszłym roku przeszedł gruntowny remont, stąd teraz prezentuje się naprawdę okazale :)



A to jeszcze ten sam czołg z innego ujęcia ;) Fakt, faktem, że jego fotografowanie nie nalezy do łatwych i nie ma co liczyć na idealne tło, a wszystko oczywiście przez te cholerne samochody stojące wszędzie, gdziekolwiek człowiek się ruszy ;)

wtorek, 27 stycznia 2009


Nareszcie znalazłem w tygodniu trochę czasu, żeby się wybrać do centrum. Głównie dzięki temu, że 2 lekcji nie było, ma się to szczęście ;)
No tak, a na zdjęciu Plac Dominikański, dla nie Krakusów powiem, że znajduje się on około 100 metrów od rynku, wystarczy skręcić w tą ulicę po prawej, de facto jedną z najpiękniejszych w Krakowie, czyli słynną Grodzką. Swoją drogą ciekawa mnie dziś rzecz spotkała. Mianowicie chciałem sobie zrobić zdjęcie pobliskiej ulicy Stolarskiej, na której mamy kilka konsulatów, między innymi USA i okazało się, że nie można. Podszedł policjant (z resztą bardzo miły) i poprosił, żebym skasował wcześniej zrobioną fotkę ;) Ech dobrze, że był miły, oj dobrze, bo jak nie... ;)
poniedziałek, 26 stycznia 2009


Tak, tak moi drodzy, dziś jesteśmy w miejscu chyba w Nowej Hucie najbardziej charakterystycznym, w końcu w samym jej centrum, na Placu Centralnym im. Ronalda Regana. Ciekawe jest to na jak różne sposoby urzędnicy chcą wymazać komunistyczne korzenie Huty, nazywając chociażby ten plac imieniem 40. prezydenta USA R. Regana, który raczej komunistów nie lubił. Oczywiście nie widzę w tym nic złego, tylko jest to fajna ciekawostka ;)



A tutaj już nieco szerszy widok na okolice Placu Centralnego i charakterystyczne arkady (pod jedną z nich znajduje się księgarnia Skarbnica działająca nieustannie od 1956 r. :) Swoją drogą pogoda dziś raczej przybijająca, conajmniej tak jak sam poniedziałek (bo ja utożsamiam się z autorami filmu "Nie lubię poniedizałku" w pełni ;)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5